18 czerwca 2026, 13:50

Podczas szczytu G7 we Francji Donald Trump prezentował wyraźnie twardsze stanowisko wobec Moskwy niż dotychczas. Prezydent USA dołączył do grona liderów, którzy we wspólnej deklaracji obiecywali zwiększenie pomocy militarnej dla Ukrainy i zaostrzenie sankcji wobec Rosji.

Fot. REUTERS/Evelyn Hockstein

Doradca rosyjskiego przywódcy Jurij Uszakow skrytykował proukraińską postawę Trumpa. - Temat ukraiński był bardzo aktywnie omawiany podczas posiedzeń w ramach G7. Jak można się domyślić, Trumpa faszerowano, powiedziałbym, prawdopodobnie niezdrowymi, jeśli nie szkodliwymi ideami - powiedział Uszakow w czwartek 18 czerwca rosyjskiemu serwisowi informacyjnemu Wiesti. Dodał, że po zakończeniu szczytu przywódców siedmiu najbardziej rozwiniętych gospodarczo państw na świecie Rosja nie kontaktowała się z administracją Trumpa.

Emmanuel Macron o "głębokich zmianach w amerykańskim podejściu" do Ukrainy