18 czerwca 2026, 05:45

Porozumienie Iranu z USA to katastrofa dla Izraela. Donald Trump ignoruje izraelskie oczekiwania, dążąc do jak najszybszego wycofania się z wojny. Izraelczycy są zszokowani i mówią o "kryzysie" ich relacji z USA oraz "katastrofie" ostatnich lat polityki Benjamina Netanjahu.

Fot. REUTERS/Jonathan Ernst

- Bez wątpienia mamy do czynienia z kryzysem. Zwłaszcza na poziomie przywódców, pomiędzy Benjaminem Netanjahu i Donaldem Trumpem, ale też na poziomie państw. Nie sposób zignorować poważnej różnicy zdań, nie tylko w sprawie Iranu, ale też Libanu i Gazy. Różnica jest fundamentalna, bo Netanjahu chce kontynuować wojnę bez wyraźnego końca, Trump chce ją skończyć - mówi Gazeta.pl dr Michael Milshtein z Uniwersytetu w Tel Awiwie i pułkownik w stanie spoczynku izraelskiego wywiadu wojskowego Aman.

Pokój widziany jako zagrożenie