Rekordowy kontrakt wart 13,5 miliarda złotych, budowa trzech nowych fabryk i strategiczny sojusz z globalnymi liderami. Polska uruchamia bezprecedensową ofensywę, której celem jest pełna niezależność amunicyjna.
Przez dekady kraje NATO, uśpione okresem postzimnowojennego pokoju, drastycznie zaniżały swoje amunicyjne rezerwy magazynowe.
Rzeczywistość wojny w Ukrainie wywoła szok: dobowe zużycie pocisków artyleryjskich na froncie (4-8 tys. sztuk amunicji tylko kalibru 155 mm) wielokrotnie przewyższało miesięczne moce produkcyjne czołowych gospodarek Starego Kontynentu.
Dla Sojuszu Północnoatlantyckiego, a w szczególności dla Polski, stanowiącej kluczowy bastion wschodniej flanki, stało się jasne, że puste magazyny i uzależnienie od zagranicznych poddostawców to najprostsza droga do militarnej katastrofy.
skrót wydarzeń wtorku









