Według ustaleń Wirtualnej Polski Ministerstwo Finansów chce podnieść opłatę od alkoholu sprzedawanego w opakowaniach do 300 ml. Dziś wynosi ona 25 zł od litra czystego alkoholu. Po zmianach miałoby to być już 100 zł.

W praktyce oznaczałoby to, że dopłata do popularnej 100-mililitrowej małpki wódki o mocy 40 proc. wzrosłaby z 1 zł do 4 zł. To nie oznacza automatycznie, że każda małpka zdrożeje dokładnie o 3 zł, ale kierunek jest jasny: najmniejsze butelki alkoholu mają stać się wyraźnie droższe.

Decyzja polityczna już zapadła

Doniesienia o podwyżce opłaty od małpek pojawiały się od miesięcy, ale dotąd brakowało politycznej decyzji. Teraz - jak informuje WP - zielone światło już jest. Projekt zmian ma wkrótce trafić do wykazu prac legislacyjnych rządu.

Do zmiany potrzebna będzie ustawa. Rząd chce więc nie tylko zapowiedzieć podwyżkę, ale przeprowadzić ją przez parlament.