Prokuratura postawiła zarzuty przemocy fizycznej Michałowi R., który w piątek zaatakował pałką teleskopową Naiba, taksówkarza z Azerbejdżanu.
Chodzi o art. 119 kodeksu karnego, który mówi o przemocy z powodów przynależności narodowej, etnicznej czy rasowej.
- Michał R. nie przyznał się do zrzucanego mu czynu, ale złożył obszerne wyjaśnienia - informuje Piotr Skiba, rzecznik prokuratury okręgowej w Warszawie.
Napastnikowi grozi o od 3 miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności. Dostał dozór policyjny, będzie musiał także stawiać się w najbliższej komendzie dwa razy w tygodniu. Poza tym Michał R. ma zakaz kontaktowania się z Naibem oraz zbliżania się do niego na mniej niż 50 metrów.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.







