Bez nowych tytułów, spotkań z ulubionymi pisarzami i akcji pro-czytelniczych. Czy taka przyszłość czeka polskie biblioteki? Organizacje pozarządowe apelują do premiera Tuska.
Trzynaście i pół miliona książek. Tyle w ciągu pięciu lat egzemplarzy nowych tytułów trafiło do bibliotek.
Wprowadzony za rządów PiS Narodowy Program Rozwoju Czytelnictwa (NPRCz) kosztował budżet centralny 635 milionów złotych. Dodatkowe 500 milionów wyłożyły samorządy.
Jeszcze w 2025 roku Ministerstwo Kultury hucznie świętowało zakończenie drugiej edycji programu (na lata 2021-25) oraz przeprowadziło prekonsultacje do jego kontynuacji. Nowego programu wciąż nie ma.
wydarzenia poniedziałku








