"Z bólem serca informujemy, że Annie od nas spokojnie odeszła. Wznieśmy za nią kieliszek margarity" - informuje rodzina aktorki, która we wszystkich sezonach popularnego serialu "ALF" grała Kate Tanner.
Mary Evans/All Film Archive/Nbc / )Mary Evans/All Film Archive/Nbc/East News
Znana najlepiej z roli w kultowym serialu "ALF" Anne Schedeen zmarła 14 czerwca 2026 roku w wieku 77 lat. 8 stycznia obchodziła ostatnie urodziny. Rodzina nie podała oficjalnej przyczyny zgonu. Informację potwierdził także agent zmarłej aktorki Tom Markley. - Annie była prawdziwą artystką i przyjaciółką. Jedyna w swoim rodzaju. Bardzo będą za nią tęsknił - przekazał w rozmowie z "The Hollywood Reporter".
Anne Schedeen nie żyje. Kate z "ALF-a" miała 77 lat"Zostawiła po sobie niezwykłą spuściznę: kreatywną energię, błyskotliwy humor, radość z przebywania z rodziną, uwielbienie dla małych piesków, głęboką niechęć do Trumpa, pasję do polowań na okazje w second-handach oraz zamiłowanie do dobrych opowieści. Bez niej czujemy się zagubieni. Bardzo mocno ją kochaliśmy, podobnie jak każdy, kto ją poznał" - przekazała rodzina Anne Schedeen na jej oficjalnym profilu w mediach społecznościowych."Była czystą energią. Choć trudno sobie wyobrazić życie bez niej, to sama powiedziała: 'Zawsze z wami jestem' I miała rację. Jej wspomnienia, dzieła sztuki, serdeczny śmiech, ręcznie robiona biżuteria, obrazy olejne, rzeźby, kostiumy i cała jej radość życia zostają z nami. Wznieśmy za nią kieliszek margarity" - czytamy dalej.Anne Schedeen "pozostawiła po sobie męża Christophera Barretta, z którym przeżyła 55 lat, ukochaną córkę Taylor Barrett, synową Hilary Flynn, siostrę Sarabeth Schedeen, siostrzenicę Minnie Schedeen, brata Rolanda 'Tony'ego' Schedeena, szwagierkę Julieann Schedeen oraz ukochane psy ze schroniska, Roo i Red" - informują jej najbliżsi.Zamiast kwiatów rodzina prosi o przekazanie darowizn na rzecz jednej z ulubionych organizacji aktorki, Habitat for Humanity.Anne Schedeen. Najważniejsze fakty Anne Schedeen była głównie aktorką telewizyjną. Karierę zaczęła jeszcze w 1974 roku od pomniejszych ról w różnych serialach. W 1976 roku wystąpiła w horrorze sci-fi "Embry", a później dołączyła do obsady serialu medycznego "Emergency!" i sitcomu "Three's Company". W 1984 roku została obsadzona w operze mydlanej "Paper Dolls", a potem pojawiła się w popularnym serialu komediowym "Cheers", gdzie przyszło jej wcielić się w Emily Phillips. W 1986 roku zaczęła pracę na planie swojej najbardziej znanej produkcji, czyli "ALF-a".Serial o sympatycznym, acz narwanym kosmicie przyniósł jej ogromną rozpoznawalność. Choć był komercyjnym sukcesem, sprawił, że aktorka postanowiła nieco się od show-biznesu odsunąć.Nie ukrywała, że praca na planie uwielbianego przez widzów "ALF-a" była wymagająca i męcząca. "Wierzcie mi, na tym planie nie było radości" - opowiadała w wywiadach już po latach. "To był techniczny koszmar: wszystko szło ekstremalnie wolno, było okropnie gorąco i żmudnie. Jeśli miałeś scenę z ALF-em, to trwało całe wieki. 30-minutowy odcinek kręciliśmy przez 20-25 godzin". W oczach twórcy serialu i słynnej postaci, Paula Fusco, pozostawała "bardzo profesjonalna". "Jeśli nie cieszyły ją interakcje z ALF-em, była bardzo dobrą aktorką" - zachwalał.Schedeen miała bardzo dobrą relację ze swoimi ekranowymi dziećmi. Andrea Elson, która grała Lynn, spędzała z nią dużo czasu w jej garderobie. "Traktowałam ją jak ciocię" - podkreślała młoda aktorka. Po zakończeniu zdjęć do "ALF-a" w 1991 roku Schedeen wystąpiła m.in. w telewizyjnej serii "Perry Mason" i filmie "Praying Mantis", gdzie zagrała u boku Jane Seymour. W 1996 roku zobaczyć ją można było w dreszczowcu "Więźniowie nieba" z Alekiem Baldwinem w roli głównej. W 2001 roku pojawiła się też w kilku odcinkach serialu "Potyczki Amy".










