Wiemy, jak prokuratura uzasadnia zarzuty dla rektora krakowskiej AWF prof. Andrzeja Klimka w sprawie jego dyplomu z Collegium Humanum i kto go obciążył. Według śledczych rektor uczelni nie odbył studiów, a przelew na konto Collegium Humanum było łapówką za dyplom. - To wielkie nieporozumienie - broni się prof. Klimek.

Sprawa dyplomów uczelni Collegium Humanum to jedna z najgłośniejszych afer ostatnich lat. Śledztwo trwa od czterech lat, zarzuty przedstawiono do tej pory 84 osobom.

Rzecz jest tym bardziej bulwersująca, że zamieszane są w nią osoby publiczne. Jesienią zeszłego roku prokuratura skierowała do sądu pierwszy akt oskarżenia, który dotyczy 29 osób, w tym m.in. m.in. znanych polityków PiS: Ryszarda Czarneckiego i Karola Karskiego, byłego rzecznika Prezydenta RP Andrzeja Dudy Błażeja Spychalskiego, znanego pracownika TV Republika Adriana Klarenbacha czy prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny