Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer poinformował w niedzielę, że wczesnym rankiem wydał brytyjskim Siłom Zbrojnym rozkaz przechwycenia tankowca należącego do rosyjskiej floty cieni. Jednostka próbowała przepłynąć przez kanał La Manche.

- Ta udana operacja zadaje Rosji kolejny cios i przypomina tym, którzy podsycają wojnę Putina w Ukrainie, że nie pozwolimy im się ukryć - napisał w serwisie społecznościowym X Starmer i podziękował wszystkim osobom zaangażowanym w operację oraz tym, "którzy dbają o bezpieczeństwo tego kraju [Wielkiej Brytanii] 24 godziny na dobę 365 dni w roku."

Operacja, której celem było przejęcie rosyjskiego statku, trwała sześć godzin. Brała w niej udział elitarna jednostka brytyjskiej marynarki wojennej oraz specjalnie przeszkoleni funkcjonariusze organów ścigania z Narodowej Agencji ds. Przestępczości. To oni przechwycili statek i weszli na jego pokład. Operację wspierały samoloty z Morskiej Grupy Lotniczej, samolot RAF P-8, a także HMS Sutherland i HMS Ledbury.

klub wyborczej

książki