Sensacja w San Francisco! Katar ma swój pierwszy w historii punkt w dziejach mundialu. W 94. minucie słabiutcy wcześniej Katarczycy wyrwali remis 1:1 Szwajcarii. Faworyt słusznie został ukarany, bo zamiast iść po więcej goli, kompletnie osiadł na laurach.
Fot. REUTERS/Carlos Barria
Kolejny dzień z mistrzostwami świata rozpoczął się od rywalizacji w grupie B. Tej samej, w której wcześniej Kanada zremisowała 1:1 z Bośnią i Hercegowiną. Tym razem do boju ruszyły Katar oraz Szwajcaria. Jeśli chodzi o tych pierwszych, to jeden z zespołów stanowiących największą zagadkę na mundialu. Znacznie słabszy zapewne od wielu drużyn, które się nie dostały z innych kontynentów niż Azja. W dodatku w kiepskiej formie, bo na ostatnich 11 spotkań wygrał tylko jedno. Akurat to, które dało im awans na mundial (2:1 ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi). Na mundialu w 2022 roku, organizowanym przez Katar, gospodarzom nie udało się zdobyć ani jednego punktu.
Zobacz wideo
Szwajcaria musiał, Katar mógł. I prawie zaczął szokująco












