W czwartek prezydent Karol Nawrocki już po raz trzeci odrzucił rządowy projekt ustawy, której celem było uregulowanie dynamicznie rosnącego rynku kryptoaktywów. Nowe przepisy miały dostosować polskie prawo do unijnego rozporządzenia MiCA (The Markets in Crypto-Assets Regulation) i wyznaczyć Komisję Nadzoru Finansowego (KNF) jako główny organ nadzorczy nad tym sektorem.

Zobacz wideo Politycy w Sejmie: Zełenski popełnił błąd, ale to Nawrocki powinien się cofnąć

Regulacje uzyskały jednak negatywną ocenę prezydenta. Karol Nawrocki argumentuje swoją decyzję obawą przed nadregulacją, która jego zdaniem mogłaby doprowadzić do wypchnięcia polskich firm technologicznych za granicę.

Co zakładała zawetowana ustawa?

Głównym zadaniem odrzuconych przepisów było przekazanie KNF narzędzi do kontroli rynku kryptowalut w Polsce. Komisja zyskałaby prawo do nakładania sankcji na działające na nim podmioty.