11 czerwca 2026, 15:13

Donald Trump zapowiedział, że USA "bardzo mocno" uderzą w Iran jeszcze dziś w nocy. Prezydent USA napisał też, że w "niedalekiej przyszłości" Stany Zjednoczone przejmą wyspę Chark i inne punkty infrastruktury naftowej.

Fot. REUTERS/Kevin Lamarque

"Stany Zjednoczone uderzą w Iran (którego marynarka wojenna, siły powietrzne, systemy radarowe, przeciwlotnicze i wszelkie inne elementy obrony, wraz z większością potencjału ofensywnego, zostały całkowicie zniszczone!) BARDZO MOCNO DZIŚ WIECZOREM. W niedalekiej przyszłości zajmiemy wyspę Chark oraz inne punkty infrastruktury naftowej i przejmujemy całkowitą kontrolę nad ich rynkami ropy i gazu, podobnie jak to zrobiliśmy w przypadku Wenezueli, co świetnie się sprawdza zarówno dla Wenezueli, jak i dla Stanów Zjednoczonych Ameryki" - napisał prezydent USA w swoich mediach społecznościowych.

Wyspa Chark jest jednym z kluczowych punktów irańskiego eksportu ropy. "Financial Times" napisał, że deklaracja Trumpa oznacza poważną eskalację napięć z Teheranem i pojawiła się po wymianie ataków między USA a Iranem.