11 czerwca 2026, 08:59
Okazuje się, że wybór imienia dla dziecka może być powodem poważnej rodzinnej kłótni. Jednym podobają się te "klasyczne", inni wolą oryginalne, bardziej wyszukane. A co, jeśli do dyskusji na temat imienia dla dziecka włączają się osoby trzecie? - Mój ojciec na wiadomość o tym, jak chcemy nazwać jego wnuka, strzelił focha. Najpierw komentował, że wybraliśmy mu imię, jak dla psa, a potem strzelił focha i długo się nie odzywał - mówi w rozmowie z nami Edyta, mama sześcioletniego chłopca, dla którego wybrała imię piękne, ale jednak wciąż nietypowe.
brookedamron/pixabay
Wybór imienia dla dziecka to dla wielu rodziców jedna z najistotniejszych kwestii. To też duża odpowiedzialność, którą biorą na swoje barki. Czy ma być tradycyjne, a może modne i oryginalne, by wyróżnić dziecko na tle innych? Czasem rodzice od razu wiedzą, jakie imię chcą nadać dziecku, ale ich wybór budzi sprzeciw rodziny. To jednak powinno być zawsze indywidualną sprawą rodziców, nikt postronny nie powinien się wtrącać czy domagać się zmiany decyzji.
- Bardzo nam się podobało imię Max, ale słyszeliśmy od znajomych, że ta forma zapisu jest niepoprawna, więc zdecydowaliśmy się zamienić "x" na "ks" i wyszedł Maks. Jak tylko pochwaliliśmy się tym wśród rodziny, od razu pojawiły się komentarze, że to przecież imię dla psa, a nie dziecka. Największym przeciwnikiem był mój ojciec i długo nie dawał za wygraną, ale ja się uparłam. Maks ma już 6 lat i moim zdaniem jest to idealne imię dla tego mojego rozrabiaki - dodaje moja rozmówczyni.







