8 czerwca 2026, 22:13
Biegli z Uniwersyteckiego Centrum Medycyny Sądowej w szwajcarskiej Lozannie wskazali, że korzystniejsza dla Jerzego Ziobry byłaby operacja wszczepienia bypassów - ustaliła "Rzeczpospolita". Nie stwierdzili natomiast naruszenia zasad sztuki lekarskiej po zabiegu założenia stentów.
Fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl
Jak pisała Wyborcza.pl, Jerzy Ziobro został zabrany do Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie pod koniec czerwca 2006 roku. Przeszedł tam zabiegi poszerzania naczyń wieńcowych - wszczepienia stentów. Zmarł 2 lipca. Rodzina zawiadomiła o sprawie śledczych. Twierdziła bowiem, że podczas leczenia doszło do nieprawidłowości. Prokuratura w Ostrowcu Świętokrzyskim dwukrotnie umarzała jednak sprawę, argumentując, że zdaniem biegłych nie doszło do błędu w sztuce lekarskiej.
Zobacz wideo Sawicki: Ziobry najprawdopodobniej nie ma w USA. Jeszcze się zdziwicie








