8 czerwca 2026, 05:21

Do co najmniej 19 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,8, które nawiedziło w poniedziałek południowe Filipiny - poinformowały lokalne władze i służby sejsmologiczne. Rannych zostało około 130 osób. Żywioł spowodował rozległe zniszczenia infrastruktury. Zagrożenie falami tsunami minęło.

Fot. REUTERS/Gensan Dev

Po kilku godzinach po trzęsieniu ziemi obrona cywilna poinformowała o co najmniej 19 ofiarach śmiertelnych i ponad 130 osobach rannych. Z informacji lokalnego radia DZBB wynika, że większość osób zginęła w osuwiskach w regionie Glan, w prowincji Sarangani. Siedem osób uznawanych jest za zaginione.

Jak podały Amerykańskie Służby Geologiczne (USGS), wstrząsy uderzyły o godz. 7.37 czasu lokalnego (godz. 1.37 w Polsce). To najsilniejsze w tym roku trzęsienie ziemi na Filipinach miało epicentrum na morzu, ok. 13 km na południowy zachód od General Santos. To liczące ponad 700 tys. mieszkańców miasto w południowym regionie wyspy Mindanao jest ważnym ośrodkiem handlu i przetwórstwa tuńczyka.