Czarnek doniósł bezwiednie na siebie, informując, że też ma dom po rodzicach, nie może go sprzedać i dlatego uważa, że państwo powinno kupować takie pustostany. Można się domyślać, że za cenę, którą on zaśpiewa.

Poseł Czarnek, który poczuł w nozdrzach swąd władzy, mocno chwycił lejce. Na pytanie, zadane w Radiu Maryja, jak idzie kampania, dziarsko odpowiedział wykwintną polszczyzną: „Idzie bardzo szybko. Są już ponad dwa i pół miesiąca od 7 marca każdego ranka, czy każdego dnia jesteśmy na spotkaniach w różnych miejscach, w analizach, na spotkaniach z ekspertami pokazując dramat dzisiejszego dnia i sposób wyjścia z tego dramatu. […] Tylko Prawo i Sprawiedliwość tak szeroko pracuje nad programem wyjścia z kryzysu Polski, w jaki ten kryzys wpycha nas ten rząd od dwóch i pół roku".

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

skrót wydarzeń środy

kalendarium