Jeśli Karol Nawrocki odbierze order Orła Białego prezydentowi Ukrainy, Donald Tusk nie będzie stawiał żadnych przeszkód - dowiaduje się "Wyborcza" z kręgów bliskich premierowi.

W ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat ważne odznaczenia państwowe odbierane były ok. 20 razy. Za każdym razem decyzję podejmował urzędujący prezydent, a informacja ogłaszana była w Monitorze Polskim. Przy podpisie prezydenta widnieje tam zawsze podpis szefa rządu. Tak jest np. w przypadku decyzji o pozbawieniu Srebrnego Krzyża Zasługi działaczce społecznej Jolancie Lange, która okazała się groźną agentką komunistycznej bezpieki, mogącą mieć związek ze śmiercią działającego na emigracji opozycyjnego ks. Franciszka Blachnickiego. Pod ogłoszonym w Monitorze Polskim postanowieniem o odebraniu orderu jest podpis prezydenta Andrzeja Dudy, a obok premiera Donalda Tuska. Podpis premiera to tzw. kontrasygnata. Bez niej postanowienie o pozbawieniu odznaczenia nie może ukazać się w Monitorze, a więc nie ma mocy prawnej. Obecnie toczy się spór, czy kontrasygnata jest konieczna, a jeśli tak, to czy prezydent zwraca się o nią ze stosownym wnioskiem (który premier może odrzucić) czy też ma charakter automatyczny.

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi