Zakaz transferowy to jedna z najbardziej dotkliwych kar dla klubów piłkarskich. O tym teraz może się przekonać Radomiak Radom, który otrzymał taki zakaz od FIFA aż cztery (!) razy. "Wpadanie co trzy miesiące na listę zbanowanych nie świadczy zbyt dobrze o zarządzaniu w klubie" - czytamy na portalu X.
Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Wyborcza.pl
Radomiak Radom zakończył poprzedni sezon Ekstraklasy na dziesiątym miejscu, choć w pewnym momencie rozgrywek mógł marzyć o wywalczeniu awansu do europejskich pucharów. W marcu br. z klubem rozstał się Goncalo Feio, rezygnując z pracy po tym, jak został uderzony w twarz przez radnego Dariusza Wójcika. Na dwa mecze drużynę Radomiaka objął Kiko Ramirez, ówczesny asystent Feio, a potem władze klubu z Radomia powierzyły ją powracającemu Bruno Baltazarowi. Teraz Radomiak zmaga się z nieco innymi problemami.
Zobacz wideo Kibice dali sygnał reprezentacji Urbana. Wardzichowski: W 80. minucie wychodzili ze stadionu...
Radomiak ma cztery zakazy transferowe. "Wygląda fatalnie wizerunkowo"






