Według nowych przepisów odpowiedzialność za dopuszczenie małoletniego do jazdy bez kasku ponosi osoba sprawująca nad nim opiekę lub nadzór. "W praktyce oznacza to, że w przypadku ujawnienia dziecka poruszającego się bez kasku, policjanci będą ustalali dane małoletniego oraz jego rodzica lub opiekuna prawnego" - przekazała w komunikacie wysłanym "Wyborczej" podkom. Iwona Kijowska z Biura Komunikacji Społecznej Komendy Głównej Policji.

W środę 3 czerwca weszła w życie część nowelizacji Prawa o ruchu drogowym. Zgodnie z nowymi przepisami rowerzyści i kierujący hulajnogą elektryczną lub urządzeniem do transportu osobistego w wieku do 16 lat będą musieli używać podczas jazdy kasków ochronnych.

Nowelizacja wprowadza do Kodeksu wykroczeń przepis, zgodnie z którym odpowiedzialność za dopuszczenie małoletniego do jazdy bez wymaganego kasku ponosi osoba mająca obowiązek opieki lub nadzoru nad dzieckiem. Przepis ten przewiduje karę grzywny do 100 złotych.

"W praktyce oznacza to, że w przypadku ujawnienia dziecka poruszającego się bez kasku, policjanci będą ustalali dane małoletniego oraz jego rodzica lub opiekuna prawnego. Policjant może również skontaktować się z opiekunem celem wykonania dalszych czynności oraz przekazania informacji o zdarzeniu. Następnie dokumentowane będą okoliczności sprawy i prowadzone czynności wyjaśniające wobec osoby odpowiedzialnej za opiekę lub nadzór nad małoletnim" - przekazała w komunikacie wysłanym "Wyborczej" podkom. Iwona Kijowska z Biura Komunikacji Społecznej Komendy Głównej Policji.