Wiele osób traktuje stokrotki jako naturalną ozdobę ogrodu. Kiedy jednak zaczynają pojawiać się masowo i wypierać trawę, sytuacja wygląda zupełnie inaczej. To jeden z najprostszych sygnałów, że podłoże wymaga uwagi. Rośliny wskaźnikowe potrafią powiedzieć o glebie więcej niż przypadkowa obserwacja trawnika. Dzięki nim można szybciej zauważyć problemy z wilgocią, strukturą ziemi albo niedoborem składników odżywczych.
Stokrotki wyrastają tam, gdzie trawa zaczyna słabnąć. To naturalny sygnał problemów z podłożem
Stokrotki najlepiej radzą sobie tam, gdzie darń jest rzadka i osłabiona. Często pojawiają się na trawnikach z ubogą glebą, która jest mocno zbita albo długo pozostaje wilgotna. W takich warunkach korzenie trawy mają ograniczony dostęp do powietrza i składników odżywczych. Stokrotki wykorzystują tę przewagę bardzo szybko i zaczynają zajmować coraz większą powierzchnię.
Problem często pogłębia nieprawidłowe koszenie. Zbyt nisko skracana trawa traci odporność i słabiej się regeneruje. Właśnie wtedy stokrotki mają więcej światła i miejsca do rozrastania się. Duże znaczenie ma też brak nawożenia. Trawnik pozbawiony azotu i innych składników mineralnych staje się mniej gęsty, a chwasty oraz rośliny wskaźnikowe rozwijają się bez większych przeszkód.







