Święcenia kapłańskie w bydgoskiej katedrze uzyskał ksiądz neoprezbiter Dominik Grolewski z Więcborka. Taka uroczystość w całym polskim kościele zdarza się coraz rzadziej. Systematycznie spada też liczba księży posługujących duszpastersko w parafiach.
Zgodnie z porządkiem kalendarza roku akademickiego, święcenia kapłańskie w Kościele katolickim zazwyczaj udzielane są diakonom w okolicy uroczystości Zesłania Ducha Świętego, która w tym roku wypadła 24 maja. Dwa lata temu w diecezji bydgoskiej święcenia przyjął jeden kapłan – ks. neoprezbiter Michał Czyż, rok temu roku dwóch - ks. Kamil Łętks i ks. Radosław Korzeński.
W sobotę 30 maja bydgoski biskup Krzysztof Włodarczyk specjalną homilię ponownie kierował do jednego kandydata - diakona Dominika Grolewskiego. - Kapłaństwo nie jest sposobem na fajne życie, ale ofiarą z samego siebie - przekonywał pasterz diecezji. Wskazał, że prezbiter nie otrzymuje swojej misji od społeczeństwa ani nie pełni jej według oczekiwań świata. Odwołał się również do nauczania św. Jana Marii Vianneya, przypominając, że prawdziwy duszpasterz nie żyje dla siebie, ale dla powierzonych mu wiernych.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.











