Sprzeciwiamy się przekształcaniu byłego nazistowskiego obozu śmierci w Treblince w miejsce polskiej martyrologii - czytamy w otwartym liście B'nai B'rith do ministry kultury
Wyborcza to Wy. Piszcie: listy@wyborcza.pl
Pani Ministra Kultury Marta Cienkowska
Chcemy wyrazić słowa głębokiego sprzeciwu wobec przekształcania byłego nazistowskiego obozu śmierci w Treblince w miejsce polskiej martyrologii. Tej zmiany niezmiennie od lat dokonuje dyrekcja Muzeum Treblinka, mimo iż jej zadaniem jest opieka nad terenem nazistowskiego obozu śmierci, gdzie zagazowano i spalono ciała około dziewięciuset tysięcy (900 000) Żydów oraz nad byłym nazistowskim obozem pracy, gdzie rozstrzelano i zamordowano w inny sposób dziesięć do dwunastu tysięcy (10-12 000) Żydów oraz trzystu polskich więźniów.
W 2021 r. B’nai B’rith protestowała przeciwko wystawieniu w miejscu dawnej stacji kolejowej w Treblince pomnika Jana Maletki, który rzekomo bezinteresownie podawał wodę Żydom wiezionym w nieludzkich warunkach do obozu śmierci. Stacja w Treblince była jednak miejscem handlu wodą, gdzie żądano w zamian złotej biżuterii lub sporych sum pieniędzy. Jan Maletka został ogłoszony sprawiedliwym przez wiceminister kultury, Magdalenę Gawin, bez żadnych podstaw i dowodów oraz wbrew kontekstowi historycznemu. Z czasem ten pomnik stał się ośrodkiem patriotycznych uroczystości. Na przełomie kwietnia i maja 2026 r. obudowano go wystawą na temat polskich kolejarzy ze stacji w Treblince. Ta wystawa także nie dotyczy żydowskich ofiar.












