W efekcie corocznej waloryzacji składek ZUS od poniedziałku, 1 czerwca, nieodebrana, dziedziczna pula powiększy się o 70 mln zł. Łącznie to już blisko 720 mln zł. Po te pieniądze można od razu wystąpić z wnioskiem, ale uprawnieni mogą też poczekać, zarabiając lepiej niż na najlepszej lokacie bankowej.
- Na jednego Polaka może przypadać 20 tys. zł, 30 tys. zł, ale nawet 100 tys. zł. W tysiącach przypadków są to pieniądze "zapomniane", bo choć mamy prawo do nich, nie wiemy, że możemy wystąpić z wnioskiem do ZUS o przelew. Sam Zakład też nie ma interesu, aby nas o tym powiadamiać. W rezultacie nikt tych środków nie odbiera i zalegają one na kontach w Zakładzie - mówi dr Łukasz Wacławik z wydziału zarządzania krakowskiej AGH.
O nieodebranych pieniądzach w ZUS czekających na Polaków piszemy w serwisie Wyborcza.biz od kilku tygodni.
kalendarium
dania dla dzieci















