29 maja 2026, 21:29
Rzecznik irańskiego MSZ Esmail Baghei oświadczył w piątek (29 maja), że na tym etapie Iran negocjuje z USA w sprawie pokoju, ale nie w sprawie swego programu nuklearnego. Podkreślił, że nie osiągnięto jak dotąd końcowego porozumienia, zaś o "zarządzaniu cieśniną Ormuz" musi zdecydować Iran wraz z Omanem.
Fot. REUTERS/Nathan Howard
Wysokiej rangi przedstawiciel władz w Teheranie powiedział agencji Reuters, że ewentualne porozumienie wstępne z USA nie dotyczy żadnych kwestii nuklearnych. Dodał, że osiągnięto wstępne porozumienie polityczne, ale nie jest ono sfinalizowane, a słowa prezydenta USA Donalda Trumpa na temat irańskich rezerw wysoko wzbogaconego uranu nie są zgodne z prawdą. Trump ogłosił kilka godzin wcześniej, że zapasy irańskiego wzbogaconego uranu zostaną wydobyte, a następnie zniszczone.
Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi skrytykował "nadmiarowe żądania USA". Poinformował też, że omówił kwestię cieśniny Ormuz i jej "przyszłej administracji" z szefem dyplomacji Omanu Badrem Albusaidim. Trump zagroził niedawno zbombardowaniem Omanu, jeśli kraj ten zdecyduje się wspólnie z Iranem nakładać opłaty za tranzyt przez cieśninę Ormuz.















