Człowiekiem Roku 2026 została premierka Danii Mette Frederiksen. - Przetrwanie naszego świata zależy od takich ludzi, jak pani premier - powiedział w laudacji premier Donald Tusk. Nagrodę Człowieka Roku 2026 Czytelników i Czytelniczek otrzymała z kolei Gizela Jagielska, a nagrodę specjalną - Andrzej Poczobut.
Jak podkreślił pierwszy zastępca redaktora naczelnego "Wyborczej" każda nagroda "Człowieka Roku" to dla redakcji "święto". - Przyznajemy ją od 1999 r. osobom, które walnie przyczyniły się do obrony wartości kluczowych dla liberalnej demokracji. Te wartości są naszej gazecie bardzo bliskie: praworządność, wolność słowa, prawa mniejszości czy wolności osobiste. Nagroda Człowieka Roku jest przyznawana przez "Wyborczą" od 27 lat.
Laureatkę nagrody - premierkę Danii Mette Frederiksen - ogłosił Adam Michnik. Laudację dla laureatki wygłosił premier Donald Tusk.
Prezes Rady Ministrów tak mówił o spotkaniu z Mette Frederiksen z czasów, gdy był przewodniczącym Rady Europejskiej: - Okazała się osobą twardą i wykazującą zrozumienie, dlaczego podejmowanie decyzji trwa tak długo. Miała wielką wolę zmiany na lepsze.
- Los zrządził, że spotkaliśmy się ponownie, już ze mną ponownie w roli premiera. Nic się nie zmieniło poza tym, że zdałem sobie sprawę, że pani premier myśli o wszystkim tak samo jak ja. Pomyślałem, że w takim razie musi być genialna - kontynuował Tusk przy śmiechu z sali.












