Zastal Zielona Góra przed rozpoczęciem play-offów z pewnością nie należał do faworytów w walce o medale. Aby w ogóle się do nich dostać, zespół ten musiał przebijać się przez fazę play-in. Zadanie udało się wykonać, a w ćwierćfinale Zielonogórzanie ograli drugiego w sezonie zasadniczym Kinga Szczecin 3:1 w serii do trzech zwycięstw. Teraz są na dobrej drodze, by zapewnić sobie wielki finał.
Zobacz wideo Karol Czubak powołany do reprezentacji? Żelazny: Niestety kompletnie się odbił od tej ligi i nie dał rady
Arka pewnie kroczyła po zwycięstwo. Ostatnia kwarta wszystko zmieniła
We wtorek Zastal nieoczekiwanie rozbił w pierwszym meczu półfinałowym Arkę Gdynia aż 90:64 i to w dodatku na jej parkiecie. W czwartek zaś doszło do drugiego spotkania - również w Trójmieście. Tym razem było już ono znacznie bardziej wyrównane.
Po pierwszych dwóch kwartach prowadziła Arka 49:38 i wydawało się, że jest na dobrej drodze, by wyrównać stan rywalizacji w serii. Ba, w trzeciej kwarcie potrafiła nawet odskoczyć aż na 16 punktów przewagi. Ostatecznie zakończyła ją wynikiem 72:57. W ostatnich 10 minutach wszystko się jednak odwróciło do góry nogami.






