- PZPN nie mówi wam prawdy - Lechia Gdańsk będzie dochodziła swoich praw wszystkimi dostępnymi środkami prawnymi - ogłosił w czwartek klub z Trójmiasta. Po spadku z Ekstraklasy ze zdwojoną siłą wróciła kwestia odjętych mu przed sezonem pięciu punktów. Zdaniem działaczy Lechii stało się to bezprawnie, a PZPN zablokował im możliwość dochodzenia swoich racji. W obszernym komunikacie zrelacjonowano, jak miało to wyglądać.

fot. Screen: Canal+ Sport

Lechia Gdańsk z Ekstraklasy spadła w wyjątkowo dramatycznych okolicznościach. Utrzymanie przegrała dopiero w ostatniej kolejce, w której uległa 2:3 ostatniej w tabeli Bruk-Bet Termalice Nieciecza i sama zajęła 16. miejsce. Do spadku jednak by nie doszło, gdyby nie odjęte przed sezonem pięć punktów za zaległości finansowe. Klub kary nie zaakceptował i po sezonie nazwał ją w specjalnym oświadczeniu: "niezgodą z prawem". Informował również, że: "sprawa ta pozostaje obecnie przedmiotem postępowania odwoławczego prowadzonego przed Trybunałem Arbitrażowym ds. Sportu (CAS) w Lozannie". W czwartek wydał natomiast kolejny komunikat.

Zobacz wideo Żelazny szczerze o Lechu Poznań: Dzisiaj ten klub jest wzorem dla Legii

Lechia wydała komunikat. Podała swoją wersję sporu z PZPN