Jakub Kiwior stał się ostatnio bohaterem gorących plotek transferowych. Obrońca FC Porto i reprezentacji Polski miał według nich trafić do FC Barcelony. Dziennikarz Tomasz Włodarczyk twierdził nawet, że: "pierwsze rozmowy już miały się odbyć". Do tematu w końcu odniósł się sam prezes FC Porto - Andre Villas-Boas. Jego reakcja nie zostawia żadnych złudzeń.
Fot. REUTERS/Rita Franca
Jakub Kiwior w ostatnich dniach coraz intensywniej łączony był z FC Barcelony. Jako pierwszy o tym, że taki transfer jest możliwy, informował w "Radio Marca" Matteo Moretto. - Nie powiem jednak, że są prowadzone negocjacje albo że dzieje się coś konkretnego. To po prostu profil, któremu Barcelona w ostatnich miesiącach przyglądała się z większą uwagą - mówił. Tematem szybko zainteresowały się inne media.
Zobacz wideo Żelazny szczerze o Lechu Poznań: Dzisiaj ten klub jest wzorem dla Legii
Zapytali prezesa FC Porto o transfer Kiwiora. "Byłem kompletnie zaskoczony"






