Afera wokół kamienic z krakowskiego Kazimierza, którymi zarządza Zakon Kanoników Regularnych Laterańskich i deweloper De Silva, ucichła, ale spór się nie zakończył. - Dostaliśmy informację, że mamy opuścić lokal do końca maja - mówi Zbigniew, współwłaściciel znanej kawiarni "Eszeweria".

Negocjacje między częścią właścicieli lokalnych biznesów z ul. Józefa 9 i 11 w Krakowie a deweloperem skończyły się fiaskiem. Mimo że Rada Miasta zablokowała możliwość budowy hotelu w tym miejscu, najemcy muszą się wyprowadzić. Taki los, oprócz Eszewerii, czeka także sklepik z rękodziełem Art Factory czy bar Bill Hickman.

"Nie możemy zrozumieć, dlaczego inwestor tak usilnie chce się nas pozbyć. Czy nie lepiej byłoby, gdybyśmy działali w swoich lokalach tak długo, jak to tylko możliwe, dbali o nie i nadal płacili czynsze, dokładając się do utrzymania nieruchomości?" - pytają w liście do "Wyborczej" właściciele lokali.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny