Philipp Lahm otwarcie skrytykował ogłoszenie Manuela Neuera numerem jeden w reprezentacji Niemiec na nadchodzący mundial. Obaj panowie grali ze sobą przez lata nie tylko w kadrze, ale i w Bayernie Monachium. Zdaniem byłego kapitana "Die Mannschaft", decyzja ta zapadła bardzo późno.

Fot. REUTERS/Angelika Warmuth

Z Manuelem Neuerem jest trochę jak z winem - im starszy, tym lepszy. Choć golkiper ma już 40 lat na karku, wciąż jest jednym z najlepszych bramkarzy na świecie. Potwierdził to w bieżącym sezonie zarówno na boiskach Bundesligi, jak i w Lidze Mistrzów, notując naprawdę udane występy, jak chociażby pierwszy mecz przeciwko Realowi Madryt.

Zobacz wideo Sport.pl PLUS

Tym samym w sztabie reprezentacji Niemiec pojawił się pomysł, by powołać Neuera na nadchodzący mundial w USA, Kanadzie i Meksyku. 40-letni bramkarz wprawdzie zakończył już karierę reprezentacyjną i skupiał się w ostatnim czasie wyłącznie na grze w klubie, ale Julian Nagelsmann nalegał na to, by "Manu" raz jeszcze stanął między słupkami bramki kadry narodowej.