Unia Europejska nie ma zamiaru odpuszczać w sprawie samochodów elektrycznych. Nadal będzie promować ich zakup i eksploatację. Czasami także siłowo. Idealnie pokazuje to przykład szykowanego właśnie rozporządzenia o czystych flotach korporacyjnych. Akt o oznaczeniu COM(2025)994 wprowadzi kluczowy obowiązek już od 2030 r.

Zobacz wideo Mercedes-AMG GT 4-Door Coupe - sportowe emocje na sterydach

UE zmusi floty do zakupu elektryków. Co najmniej 31 proc. aut

Nowy pomysł Unii Europejskiej jest prosty. Firmy, które zatrudniają więcej niż 250 osób oraz mają obrót wyższy niż 50 mln euro rocznie, od 2030 r. będą musiały kupować samochody elektryczne. Udział BEV-ów w ich flotach będzie musiał sięgnąć co najmniej 31 proc. Generalnie podmioty takie będą musiały posiadać co najmniej 48 proc. pojazdów zero- i niskoemisyjnych.

Duże firmy to przede wszystkim floty, a więc instytucje, które w Polsce kupują prawie 70 proc. nowych samochodów. Zasięg regulacji jest zatem szeroki. Obejmuje de facto prawie 3/4 rynku.