W materiale zamieszczono linki i grafiki reklamowe
24 maja 2026, 20:03
BMW coraz mocniej udowadnia, że przyszłość motoryzacji nie musi oznaczać tylko ekranów, nowych świateł i elektrycznych napędów. Czasem największa zmiana dzieje się głęboko pod maską. Nowa technologia spalania w komorze wstępnej, która trafi do modeli BMW M, pokazuje, że bawarski koncern nadal szuka sposobów na większą wydajność, niższe spalanie i sportowy charakter.
press.bmwgroup.com
Rynek samochodów premium zmienia się błyskawicznie. Jedni producenci mówią głównie o elektryfikacji, inni o cyfrowych kokpitach, a BMW próbuje utrzymać własny rytm: rozwija nowoczesne napędy, przenosi rozwiązania z motorsportu do aut seryjnych i jednocześnie dopracowuje modele, które mają być używane na co dzień. X3 jest tu jednym z najważniejszych przykładów. To SUV, który nie musi udawać ekstremalnego auta sportowego, żeby pokazać, że marka nadal traktuje prowadzenie bardzo serio.








