Niedawno Afimico Pululu pożegnał się z kibicami Jagiellonii Białystok. Napastnik po sezonie odejdzie z klubu jako wolny zawodnik. Teraz piłkarz ujawnia, dlaczego zdecydował się na taki krok. - To była bardzo trudna decyzja. Mam świadomość, że ludzie tutaj mnie kochają i wspierają przez cały czas - powiedział, cytowany przez weszlo.com.

PAP/Artur Reszko

Jagiellonia Białystok wygrała 1:0 z Zagłębiem Lubin po golu Afimico Pululu z rzutu karnego. To był ostatni gol i mecz tego napastnika w barwach Dumy Podlasia. W czwartek, 21 maja, za pośrednictwem mediów społecznościowych Jagiellonii, Pululu oficjalnie ogłosił, że odejdzie z klubu. Trafił do tego klubu w 2023 roku i w tym czasie rozegrał 134 spotkania, w których strzelił 56 goli i dołożył 17 asyst. - Po trzech latach w Białymstoku, na tym pięknym stadionie, historia się kończy. Chciałbym z głębi serca podziękować wszystkim, którzy sprawili, że ten etap był niesamowitą częścią mojej kariery. Wręcz najlepszym w jej trakcie. Zawodnikom, sztabowi szkoleniowemu i medycznemu, liderom, ale szczególnie Wam - kibicom. Koala, Kuba, Karol, którzy od pierwszego dnia okazali miłość, szacunek, pasję i ogromne wsparcie. W dobrych i złych chwilach. Cały ten czas byliście niesamowici i dziękuję Wam za to - powiedział na nagraniu.