Co czeka kierowców w ostatnim tygodniu maja na stacja paliw? Choć ropa na światowych rynkach nadal kosztuje ponad 100 dolarów za baryłkę, eksperci przewidują, że kierowcy mogą w najbliższych dniach odetchnąć z ulgą. Zarówno Reflex, jak i e-petrol.pl prognozują spadki cen benzyny, diesla i LPG. Wszystko dzieje się jednak w cieniu przeciągających się negocjacji USA z Iranem i problemów z transportem ropy przez cieśninę Ormuz.
Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl
Miniony tydzień przyniósł podwyżki na stacjach paliw. Najbardziej odczuli je kierowcy tankujący benzynę Pb95, której średnia cena według Reflex wzrosła do 6,46 zł za litr. Olej napędowy kosztował średnio 6,90 zł/l, a benzyna Pb98 przekroczyła poziom 7 zł/l. Jednocześnie LPG kontynuowało spadki i średnio kosztowało 3,68 zł/l.
Analitycy podkreślają jednak, że pod koniec tygodnia sytuacja w hurcie zaczęła się poprawiać. Spadły ceny paliw w rafineriach, co powinno przełożyć się na niższe ceny przy dystrybutorach już w najbliższych dniach. Pomaga też utrzymanie rządowego pakietu maksymalnych cen paliw, który obecnie obowiązuje do 31 maja. Wszystko dzieje się jednak w cieniu przeciągających się negocjacji USA z Iranem i problemów z transportem ropy przez cieśninę Ormuz.









