23 maja 2026, 10:47
W sobotę od samego rana w Krakowie wznowiono poszukiwania 12-letniej Elżbiety Wojtackiej. W akcję zaangażowana jest m.in. policja i straż pożarna. Dziewczynka zaginęła w czwartek. - Jest szansa na to, że dziewczynka gdzieś po prostu przycupnęła, skryła się w jakimś pustostanie - powiedziała w rozmowie z Gazeta.pl podinsp. Katarzyna Cisło z Małopolskiej Policji.
KMP Kraków
- W akcję zaangażowanych jest kilkuset funkcjonariuszy policji, straży pożarnej, Wojsk Obrony Terytorialnej, do tego grupy poszukiwawcze oraz ochotnicy, bo to jest pospolite ruszenie - przekazała w sobotę po godz. 10 portalowi Gazeta.pl podinsp. Katarzyna Cisło z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.
Z nagrań monitoringu wynika, że 12-letnia Elżbieta wysiadła w czwartek z autobusu w pobliżu ogrodu zoologicznego, znajdującego się na terenie lasu wolskiego. Funkcjonariusze opublikowali w sobotę zdjęcia z kamer autobusu i jednego ze sklepów.Policyjne zdjęcia zobaczysz w galerii artykułuOtwórz galerię- Las wolski to ogromny zalesiony teren, ale poszerzamy się też na teren Krakowa, na teren powiatu krakowskiego. Są drony, quady, psy tropiące, psy specjalistyczne. Przed sekundą usłyszałam, że będziemy podrywać śmigłowiec - dodała funkcjonariuszka.Przeczesywane są również pustostany. - Jest szansa na to, że dziewczynka gdzieś po prostu przycupnęła, skryła się w jakimś pustostanie - słyszymy.













