22 maja 2026, 12:36
Pałac Prezydencki był zaskoczony doniesieniom o tym, że Stany Zjednoczone anulują plan przemieszczenia czterech tysięcy żołnierzy do Polski - pisze "Newsweek". Według tygodnika Karol Nawrocki skontaktował się w tej sprawie z Donaldem Trumpem.
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl
W ubiegłym tygodniu pojawiły się doniesienia, że Pentagon anulował plany rotacyjnego przemieszczenia czterech tysięcy amerykańskich żołnierzy z Polski. Taką informację podał między innymi Reuters, powołując się na dwóch amerykańskich urzędników. CNN podawało z kolei, na podstawie swoich źródeł w Pentagonie, że decyzja sekretarza obrony była częścią planu, którego celem jest redukcja liczby amerykańskich żołnierzy w Europie.
Kilka dni później oświadczenie w tej sprawie wydał rzecznik resortu obrony USA. Sean Parnell potwierdził w oświadczeniu opublikowanym na platformie X, że Pentagon zdecydował się zmniejszyć liczbę tzw. Brygadowych Zespołów Bojowych stacjonujących w Europie z czterech do trzech. Zaznaczył, że skutkiem tej decyzji będzie "tymczasowe opóźnienie rozmieszczenia sił amerykańskich w Polsce". O tym, że chodzi jedynie o opóźnienie, a nie o całkowite wstrzymanie przerzutu sił, mówił także wiceprezydent J.D. Vance.















