Mamy baby boom - mówią pracownicy opolskiego zoo. Od marca niemal w każdym tygodniu rodzą się zwierzęta.
Najmłodszym mieszkańcem ogrodu jest pisklę emu, o którego wykluciu zoo poinformowało 19 maja. Maluch przyszedł na świat kilka dni wcześniej i od początku pozostaje pod opieką rodziców. Z każdym dniem porusza się pewniej po wybiegu i staje się coraz bardziej aktywny. - To prawdziwy mały wulkan energii, którego ciekawość nie zna granic - mówią pracownicy zoo.
Maj jest miesiącem szczególnie intensywnym pod względem narodzin. Dwa tygodnie temu powiększyło się stado zeber. Nowo narodzony samiec jest w dobrej kondycji i bryka już u boku swojej mamy.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny








