Trzy osoby zginęły w wyniku wypadku w Smykowie. Samochód osobowy prawdopodobnie zjechał z drogi i uderzył w zaparkowanego na poboczu tira.

W miejscowości Smyków, około 20 km od Tarnowa, osobowy fiat punto uderzył w przód zaparkowanej na poboczu ciężarówki - przekazał kpt. Hubert Ciepły, rzecznik małopolskiego komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej. Do zdarzenia doszło po godzinie 7:00 rano.

Osobówką jechało trzech mężczyzn w wieku od 40 do 60 lat. Auto było tak zmiażdżone, że strażacy musieli wyciągać kierowcę i pasażerów za pomocą narzędzi hydraulicznych. Ratownicy podjęli próbę reanimacji mężczyzn, jednak nie przyniosła ona rezultatu. Wszyscy ponieśli śmierć na miejscu.

Jak wynika z nieoficjalnych informacji dziennikarzy serwisu Tarnowska TV, samochód osobowy miał wyjechać z prywatnej posesji, przejechać zaledwie około 300 metrów, a następnie zjechać na pobocze i uderzyć w tira.

Na razie nie wiadomo, czy samochód ciężarowy był zaparkowany prawidłowo. Przyczyny wypadku bada policja pod nadzorem prokuratora. Droga w tym miejscu jest całkowicie zablokowana.