Co najmniej osiem osób zostało rannych, w tym trzy ciężko, gdy w sobotę samochód wjechał w grupę przechodniów w centrum Modeny na północy Włoch. Premierka Włoch określiła incydent jako "niezwykle poważny".
Agencja Ansa poinformowała, że za kierownicą samochodu, który wbił się w witrynę sklepu, siedział mężczyzna pochodzący z Afryki Północnej. Według burmistrza Modeny Massimo Mezzettiego, którego cytuje BBC, podejrzany jest obywatelem Włoch urodzonym w Bergamo, "ale pochodzącym z Maghrebu". Mieszka w prowincji Modena. Według świadków jechał on z bardzo dużą prędkością. Rannych przewieziono do szpitala w Bolonii.
- Kilka osób, które ruszyły za nim w pościg, gdy uciekł z pojazdu, przyczyniło się do jego zatrzymania i przekazało go policji - powiedział burmistrz Mezzetti. - Chcę podziękować tym obywatelom. Mężczyzna był uzbrojony w nóż, a oni mieli odwagę i wielkie poczucie obywatelskiego obowiązku - dodał burmistrz.
Premierka Włoch Giorgia Meloni podziękowała świadkom, którzy brali czynny udział w jego zatrzymaniu. "Wyrażam moją bliskość z osobami rannymi i ich rodzinami. Składam również podziękowania obywatelom, którzy z odwagą wkroczyli, by powstrzymać sprawcę" - napisała Meloni w serwisie X.













