Rozsada papryki wymaga cierpliwości. Już kilka tygodni po wysiewie młode rośliny zaczynają walczyć o światło i miejsce, a wtedy łatwo zauważyć cienkie łodygi i wyciągnięte siewki. To moment, w którym wielu doświadczonych ogrodników sięga po pikowanie.
Papryka zaczyna walczyć o miejsce. To wtedy trzeba reagować
Pikowanie polega na przeniesieniu młodych siewek do większych pojemników. Najczęściej wykonuje się je wtedy, gdy papryka wypuści pierwsze liście właściwe, czyli te pojawiające się po małych listkach startowych. W praktyce oznacza to zwykle moment około 2 do 3 tygodni od wysiewu.
Gdy sadzonki rosną zbyt blisko siebie, zaczynają konkurować o światło i składniki odżywcze. Łodygi robią się cienkie, rośliny wyciągają się ku górze i tracą stabilność. To wyraźny sygnał, że papryka potrzebuje więcej przestrzeni. Przeniesienie jej do oddzielnych doniczek pozwala zahamować ten problem i poprawia rozwój całej rozsady.
Czytaj także: Florystki dobrze znają ten patent na piwonie. Dzięki temu stoją w wazonie znacznie dłużej















