Aston Villa pokonała Liverpool 4:2 w meczu 37. kolejki angielskiej Premier League, a 90 minut rozegrał Matty Cash. Reprezentant Polski nie zanotował ani gola, ani asysty, a w pierwszej połowie otrzymał żółtą kartkę. Wraz z kolegami ma jednak powody do zadowolenia - "The Villans" są pewni gry w fazie ligowej Ligi Mistrzów w przyszłym sezonie. "The Reds" z kolei będą jeszcze o to drżeć w ostatniej serii gier.
Fot. PETER POWELL (PAP/EPA)
Choć Aston Villa i Liverpool wypisały się już z walki o mistrzostwo Anglii, to oba zespoły wciąż nie zapewniły sobie gry w fazie ligowej Ligi Mistrzów w kolejnym sezonie. Bezpośrednie starcie na Villa Park w ramach 37. kolejki Premier League mogło dać jednym upragniony spokój, a drugim zapewnić sporo stresu w ostatniej serii gier. W pierwszej jedenastce "The Villans" na to spotkanie wyszedł Matty Cash.
Zobacz wideo Sport.pl PLUS
Liverpool przeważał, ale to Aston Villa trafiła do siatki przed przerwą











