15 maja 2026, 08:21

Britney Spears ponownie znalazła się w centrum medialnej burzy. TMZ donosi, że podczas ostatniej wizyty w restauracji wokalistka krzyczała i chodziła po lokalu z nożem. Jej rzecznik zabrał głos.

Fot. Instagram/britneyspears

W mediach pojawia się coraz więcej niepokojących informacji na temat Britney Spears. Na początku marca piosenkarka została aresztowana przez kalifornijską policję. Postawiono jej wtedy zarzut "prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu i narkotyków". "Britney podejmie właściwe kroki i będzie przestrzegać prawa. Mamy nadzieję, że to będzie pierwszy krok w kierunku długo oczekiwanej zmiany, która musi nastąpić w jej życiu" - przekazał wówczas jej menedżer. Teraz znów zrobiło się głośno na temat 44-letniej wokalistki. W jednej z restauracji doszło do niepokojącego incydentu z jej udziałem.

Zobacz wideo